Soczysty sernik z kaszą jaglaną

Home / Desery / Soczysty sernik z kaszą jaglaną
Spread the love

Od jakiegoś czasu chodził za mną sernik… Podzieliłam się tą zachcianką na forum i w ten sposób stałam się posiadaczką przepisu na najlepszy, ponoć, sernik na świecie. Niestety przepis pomimo tego, że niewątpliwie był dobry, zawierał produkty których nie akceptuję w swojej diecie- margarynę, cukier oraz kaszę mannę. W dodatku ilość tłuszczu była ogromna- 250 gram margaryny i 8 jajek. Nie unikam tłuszczu, jednak muszę zmieścić się w swoim dziennym limicie. Postanowiłam zmodyfikować ten przepis tak, aby był zdrowy i pasował do mojej codziennej diety. Dzięki temu mogę zjeść naprawdę duży kawałek i nie jest to cheat :).

 

Składniki, których potrzebujesz:

(na okrągłą blachę ok. 25 cm)

  • 1 kg twarogu półtłustego,
  • 6-7 jajek (w zależności od wielkości),
  • 100 gram ugotowanej na miękko kaszy jaglanej,
  • 80 gram masła,
  • szczypta soli,
  • słodzik,
  • opcjonalnie: rodzynki, aromat waniliowy, kardamon, skórkę pomarańczową.

 

  1. Wyjmij masło z lodówki, żeby trochę zmiękło.
  2. Kaszę jaglaną przepłucz wrzątkiem (jak masz taką w torebką to wysyp z torebki) i ugotuj w wodzie wg wskazówek z opakowania.
  3. Oddziel żółtka od białek.
  4. Utrzyj żółtka z cukrem i masłem na jednolitą masę (ala kogel-mogel- smaki dzieciństwa… )
  5. Białka ubij na sztywną masę ze szczyptą soli. Na koniec dodaj słodzik do smaku.
  6. Do masy z żółtek i masła dodawaj stopniowo twaróg i kaszę jaglaną.
  7. Do masy dodaj ubite białka i delikatnie wymieszaj.
  8. W tym momencie możesz dodać przyprawy oraz dodatki, które lubisz.
  9. Ciasto piecz w piekarniku nastawionym na 180 stopni (góra/dół) przez 50-60 minut. Mój piekł się 60 minut, ale pod koniec warto obserwować co się dzieje.

Nie podaję ilości ani rodzaju słodziku. Każdy ma inny smak i powinien doprawić pod swój gust. Pamiętaj jednak, aby używać słodzika, który nadaje się do obróbki termicznej!

 

Makro dla jednej porcji (1/8 całości):

Kcal: 307

B: 19,2

Tł: 18,9

WW: 14,2

Na zdjęciu do sernika dodałam mus z malin.

Jak widać, będąc na „diecie” można pozwolić sobie również na pyszny deser. Moim zdaniem żywienie powinno być naszym stylem życia, a nie chwilową zmianą jadłospisu. Dlatego trzeba szukać smaków, które będą sprawiały nam przyjemność . Dzięki temu trzymanie się wyznaczonej drogi jest łatwiejsze.

Przepis został przetestowany na kilku osobach, które nie są na diecie i smakował nawet największym cukrocholikom. Mam nadzieję, że i Tobie będzie smakował.

 

IMG_20160122_070114