Od tysięcy lat wszystkim cywilizacjom, kulturom i religiom, wielkim wojnom i rewolucjom, najwybitniejszym ludziom na świecie zawsze towarzyszy kupa. Teraz rozumiesz… to jest życie. Mnie oszukasz, przyjaciela oszukasz, mamusię oszukasz, ale życia nie oszukasz.


Ojciec Laski w “Chłopaki nie płaczą” powiedział bardzo ważną rzecz. Temat ten jest bliski każdemu z nas i dzisiaj mam zamiar trochę go odczarować.

W związku z tym, że lekarz potwierdził moją własną diagnozę IBS w końcu postanowiłam coś z tym zrobić. Dobre dusze mnie do tego namówiły i zmobilizowały. Postanowiłam, więc napisać co nieco o tym czym jest IBS i jak wygląda polecana dieta. Na pewno w jednym artykule nie wyczerpię całego tematu, ale będzie to dobry stęp do dalszych części.

Nasz układ pokarmowy pełni bardzo ważną rolę w naszym organizmie. To tu przyswajane są składniki odżywcze z pożywienia, jedzenie jest trawione a następnie wydalane. Odkrywamy coraz więcej niesamowitych możliwości naszych jelit a mimo wszystko boimy się o nich mówić. A przecież jelita są naszym największym organem. Mówi się, że to drugi mózg. Powiedzenie przez żołądek do serca nie wzięło się z kosmosu. Powinno co prawda brzmieć “Przez jelita do serca”, ale może tak jest ładniej. Temat ten jdotyczy każdego z nas. Nie bez powodu na imprezach temat nie ważne od czego się zacznie, ale w pewnym momencie temat zawsze zejdzie na kupę. Szkoda, że na co dzień tak boimy się tego tematu. Sprawny układ pokarmowy ma wpływ na funkcjonowanie całego organizmu oraz na nasze dobre samopoczucie.

Nazwa IBS jest skrótem od angielskiej nazwy tego schodzenia- Irritable Bowel Syndrome. Polska nazwa schorzenia to Zespół Jelita Wrażliwego, jednak skrót ZJW jest mało popularny. Za to jest to dość popularne schorzenie. Jednak osobom, które na niego cierpią może na początku nie przyjść do głowy, że nie każdy ma takie problematyczne jelita. A cierpi na niego 10-20% populacji z czego większość to kobiety (sic!). Sama długo myślałam, że gazy i wzdęcia są nieodłączną częścią naszego trawienia. Czasem jednak choroba przybiera ostrzejszą formę. Może powodować silny ból, który powoduje że zwijasz się z bólu. Kłucie nasilające się np. przy śmiechu- i nie jest Ci do śmiechu. Ataki biegunek w najmniej spodziewanych momentach. Zaparcia to przy tym pikuś.

Przyczyny występowania choroby są obecnie nieznane. Diagnoza IBS opiera się na potwierdzeniu występowaniu objawów z listy III klasyfikacji rzymskiej. W celu potwierdzenia choroby występować musi nawracający ból brzucha bądź dyskomfort w okolicach brzucha przez min. 3 dni/miesiąc w ciągu ostatnich 3 miesięcy oraz jeden z poniższych objawów:

  1. Poprawa wydalania
  2. Napady związane ze zmianą częstotliwości oddawania stolca
  3. Napady związane z konsystencją stolca

Jeśli występują u Ciebie niepokojące objawy z listy poniżej, przed określeniem, czy cierpisz na IBS należy skontaktować się z lekarzem w celu wyeliminowania podejrzenia poważniejszego schorzenia:

  • niewytłumaczalna i niespodziewana utrata wagi,
  • krwawienie z odbytu,
  • przypadki zachorowania na nowotwory jelit, jajników, celiakię lub zapalenie jelit w rodzinie
  • wiek powyżej 50 lat
  • nasilenie objawów w nocy- budzenie się w celu wypróżnienia
  • anemia
  • markery zapalne

Poza rzymskimi kryteriami w celu potwierdzenia IBS, muszą u Ciebie występować przynajmniej dwa z następujących objawów:

  • przelewanie w brzuchu, nabrzmienie, twardość brzucha
  • odmienny pasaż jelit, np. nagły i gwałtowny, niekompletny
  • pogorszenie objawów po jedzeniu
  • zwiększona ilość śluzu w kale
  • uczucie niepełnego wypróżnienia
  • inne tj. ospałość, mdłości, ból pleców, problemy z pęcherzem (w tym częstomocz)

Badania przydatne przy rozpoznaniu IBS:

  • morfologia
  • OB
  • CRP
  • badanie przeciwciał w kierunku celiakii

Badania zbędne przy diagnozowaniu IBS:

  • USG jamy brzusznej
  • sigmoidoskopia
  • kolonoskopia
  • badanie hormonów tarczycy
  • badanie kału w kierunku wykrycia pasożytów
  • badanie krwi w kale
  • wodorowy test oddechowy

Te badania jednak mogą wykluczyć inne problemy.

IBS może mieć różną odmianę. Rozróżnia się odmianę zaparciową, biegunkową oraz mieszaną- zaparciowo-biegunkową. O biegunce mówimy w przypadku wypróżnień częstszych niż 3 dziennie o luźnej konsystencji. Z zaparciem masz doczynienia jeśli wypróżnienie występuje rzadziej niż raz na 3 dni, jest bardzo twardy lub bobkowaty, trudny w wydaleniu i pozostawia uczucie niecałkowitego wypróżnienia. Nie muszą to być wszystkie cechy jednocześnie- jeśli wypróżniasz się raz dziennie, ale przychodzi Ci to z trudem a kupa jest twarda to już można mówić o zatwardzeniu. Procesy w jelitach powinny regulować nawodnienie stolca tak, aby był łatwy w wydaleniu. Na razie wystarczy tematów o kupie.

Wiesz już, że masz IBS. I co dalej? Nie ma lekarstwa na tą chorobę. Czynnikiem pogarszającym objawy jest stres, więc wszelkie sposoby na jego eliminację polepszą stan zdrowia. Lekarz dał mi również ulotkę z zaleceniami przy postaci zaparciowej oraz biegunkowej. Wyróżniono również IBS spowodowane nietolerancją glutenu oraz laktozy. Nie wspomniano za to o odmianie mieszanej, a wskazania dla obu wersji wykluczają się. Skrótowo- wersja biegunkowa to lekkostrawne produkty, biała mąka i biały ryż. Odmiana zaparciowa to dieta bogato błonnikowa czyli mąki pełnoziarniste i ciemny ryż. To oczywiście uproszczenie. Przy nasileniu bólu sięgać można po leki rozkurczające typu nospa. Możesz też zignorować objawy- na IBS się nie umiera i można z tym żyć. Jednak co to za życie…Na szczęście badania dowodzą, że bardzo dobre efekty przynosi dieta low FODMAP. Na wstępie dodam tylko, że niestety część chorych w ogóle nie reaguje na zmiany w odżywianiu. Na szczęście wg badań aż u 75% chorych dieta FODMAP pozwala na kontrolę występowania symptomów. Nie można mówić tu o pełnym wyleczeniu a załagodzeniu objawów.

Jeśli nie wiesz co to zdrowe odżywianie, a doświadczasz symptomów IBS zacznij od wprowadzenia zdrowych nawyków. Jednak zdarza się, czego jestem chodzącym dowodem, że pomimo zdrowego odżywiania nadal objawy uprzykrzają nam życie. Jeśli jesteś jelitowcem, musisz zidentyfikować i wyeliminować produkty które Ci szkodzą. To właśnie jest podstawą diety low FODMAP.

Dieta FODMAP (a właściwie low FODMAP) jest akronimem od Fermentujących Oligo-, Di i Monosacharydów oraz Poliakoholi (alkohole polihydroksylowe). No dobra, brzmi skomplikowanie ale o co tak naprawdę chodzi. FODMAP są to cukry o krótkich łańcuchach, które bywają źle absorbowane przez jelito cienkie. Fermentują one w jelitach powodując m.in. wzdęcia oraz wymienione wyżej objawy. FODMAP obecne są w kilku kategoriach produktów:

  1. zboża: pszenica, jęczmień, żyto
  2. produkty zawierające laktozę- twarogi, mleko, jogurty
  3. produkty bogate w oligosacharydy- strączki, np. ciecierzyca, fasola, groch
  4. produkty zawierające fruktozę- owoce o dużej zawartości fruktozy, np. jabłka, gruszki, brzoskwinie
  5. produkty zawierające fruktany- warzywa, np. cebula, czosnek, por, buraczki
  6. poliole- słodziki zawierające mannitol, ksylitol i inne oraz owoce w nie bogate, np. wiśnie, śliwki, nektarynki

Jak widzicie lista jest dość szeroka i jak dla mnie nie zawsze intuicyjna. Dlatego przygotowałam listę produktów dozwolonych oraz zakazanych, którą można przyczepić na lodówce. Na szczęście w każdej kategorii produktów, mamy dostępne alternatywy, które mają niską zawartość FODMAP. Kolejne pocieszenie jest takie, że faza eliminująca produkty o dużej zawartości FODMAP jest przejściowa. Trwa ona od 2 do 8 tygodni. Wskazane 6-8. Po tym czasie, jelita powinny powrócić do właściwego funkcjonowania, a my możemy powoli wprowadzać kolejne produkty. Na prawdę powoli. Wynika to z tego, że każdy inaczej reaguje na różne produkty. Niezdrowo jest eliminować grupy produktów zapobiegawczo, więc trzeba stworzyć własną, indywidualną listę produktów do usunięcia na stałe. Niestety nasze jelita reagują często z opóźnieniem, dlatego kluczowe znaczenie ma faza druga. Jest to tzw. faza reintrodukcyjna. Na nowo poznajemy produkty wcześniej wyeliminowane. Jednak ze względu na wspomniane opóźnienie oraz reagowanie na różne dawki produkty polecane jest wprowadzanie jednego produkty na tydzień. Mam wrażenie, że to będzie trwało wiecznie. Ale jak mus to mus. Inaczej się nie da. Na szczęście lista dozwolonych produktów nie jest taka zła. Wprowadzamy więc jeden nowy produkt, jemy do przez 3 dni, a przez kolejne 3 czekamy na ewentualne pojawienie się objawów IBS. Przerwa jest konieczna również, żeby po wprowadzeniu kolejnego produktu mieć pewność, że to on jest winny naszego złego samopoczucia. Na szczęście dla ułatwienia, można wprowadzać przedstawicieli danej grupy i na tej podstawie zaklasyfikować do odpowiedniej grupy (jemy, nie jemy) innych jej przedstawicieli. Np. jeśli po wprowadzeniu fasoli mamy nawrót objawów, możemy wstępnie założyć, że na wszystkie strączki będziemy reagować podobnie. Oczywiście listę tą najlepiej weryfikować, produkt po produkcie.

Jeśli interesuje Was przebieg kolejnych faz to zachęcam do zajrzenia na bloga FODMAP po polsku  – Joanna bardzo dokładnie opisuje kolejne etapy diety oraz niuanse dt. produktów. Ja jeszcze zgłębiam swoją wiedzę na ten temat czytając kolejne badania, ale zapowiada się obiecująco.

Jak wspominałam zostałam przekonana do tego, że jest to dobra dieta dla mnie. Po odstawieniu glutenu na długo objawy IBS uspokoiły się na tyle, że zapomniałam o sprawie. Jednak ostatnio miałam dość upierdliwy nawrót choroby. Jak wspominałam IBS nie da się leczyć. Niestety jelitówka, która na pewno przesiała szeregi moich dobrych bakterii oraz lekkie poluzowanie diety w okresie urlopowym zbiera swoje żniwa. Jeśli jest szansa, że mój brzuch będzie normalny, a ja poznam pełną listę produktów które mi szkodzą to idę w to! Napisałam o tym, bo wiem że dużo osób boryka się z problemami jelitowymi i nawet nie wie, że jest taka choroba. Nie wiedzą, że można żyć inaczej a rozwiązanie nie jest takie problematyczne. Będę Wam zdawała relacje, podzielę się jadłospisami i na pewno pojawią się jakieś przepisy. W końcu przede mną dwa miesiące fazy eliminacyjnej. Trzymajcie więc kciuki a jeśli też masz IBS, to zachęcam- przyłącz się do mnie!

FODMAP ZALECENIA DLA FAZY ELIMINACYJNEJ

Fodmap zakazane
FODMAP dowolone

Na liście znajdują się najbardziej pospolite produkty, których używamy na co dzień. Dieta FODMAP jest dość nowa. Uniwersytet Monash, który opracował tą dietę cały czas bada nowe produkty. Lista produktów, stworzona jest na podstawie oficjalnej bazy Uniwersytetu. To ważne, gdyż napotkałam w sieci niewielkie rozbieżności w listach, które mogą sabotować Wasze efekty. Listę możesz pobrać w formie .pdf w lepszej do wydruku jakości- tutaj